postimg
Opublikowano

Kawa w PRL-u

Kawa w PRL

Okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej (PRL) był znany z wielu ograniczeń. Jednym z nich była trudność w dostępie do kawy, która była uważana za luksusowy towar. Mimo tych ograniczeń kawa w PRL-u miała swoje unikalne miejsce w życiu codziennym Polaków. Stała się bardziej niż tylko napojem – była symbolem nadziei i wiary w lepsze jutro, symbolem wolności, spotkań towarzyskich i smaku luksusu w okresie ograniczeń.

Zaopatrzenie w kawę – wyzwanie dla obywateli PRL-u

Pod koniec lat 50. średnie spożycie kawy na osobę wynosiło zaledwie kilka filiżanek rocznie. Zdecydowanie częściej sięgano po kawę zbożową, kawa naturalna była po prostu zbyt droga. W tym czasie za jedną pensję można było kupić 27 małych paczek kawy, 20 lat później – 70 paczek. Obecnie można nabyć za przeciętną pensję ponad 130, ale już kilogramowych opakowań prestiżowej kawy, choćby takiej, jak Covim Prestige.

W latach 80. bez kartek nie było życia. Za kartki na papierosy można było kupić słodycze, a za kartki na alkohol – kawę, kakao i wyroby czekoladowe. Kartki z napisem „kawa, herbata, kakao” były prawdziwą walutą, a kawa stawała się czymś na wagę złota.

Kawa Na półkach sklepowych w PRL

Dostępność prawdziwej kawy, szczególnie w latach 80., była ograniczona ze względu na problemy z importem i wysoką cenę. Alternatywne produkty, takie jak Inka i EK stały się popularne jako zamienniki kawy. Dopiero w późniejszych latach, szczególnie po transformacji ustrojowej w 1989 roku, Polacy zyskali większy dostęp do różnych rodzajów markowej kawy.

Smak kawy z tamtych czasów

Smak kawy z tamtych czasów był równie charakterystyczny, co sam PRL. Kawa była gorzka, palona i kwasowa. Sam proces parzenia też był niezwykły. Wystarczyło wsypać zmieloną kawę do wrzącej wody i czekać, aż zamieni się w magiczną miksturę, z fusami! Kawą „plujką” najczęściej delektowano się w szklankach umieszczonych w metalowych koszyczkach parzących ręce.
Brakowało filtrów do kawy, trzeba było polegać na swojej pomysłowości i zaradności. Niektórzy uciekali się do używania improwizowanych filtrów wykonanych z rajstop, podczas gdy inni wymyślali skomplikowane urządzenia z sitkami i szmatką.

Kawy z PRL-u w koszyczkach

Aż trudno sobie wyobrazić, jak można było pić taką kawę bez skrzywionej miny. Ale mimo to, ta kawa miała w sobie coś magicznego. Miała moc budzenia i dodawania energii, nawet w najtrudniejszych chwilach tamtego mrocznego okresu.

Marki i rodzaje kaw w PRL-u

Choć dostępność była ograniczona, w PRL-u można było znaleźć różne rodzaje i marki kawy, np. Santana, Marago, Amino, Extra – selekt, Dobrzynka. Popularne były także:

Rodzaje kaw z PRL

Java – kawa aromatyczna z krajów rozwijających się, takich jak Wietnam, Indonezja czy Etiopia.

Inka – zbożowo-kawowy susz, w skład którego wchodził m.in. jęczmień, żyto i buraki cukrowe.

Kawy z PRL-u

EK – wytwarzana na bazie buraków cukrowych. Dostępna w postaci granulatu, który po rozpuszczeniu w gorącej wodzie tworzył napój przypominający smakowo kawę.

Mocca – ta rozpuszczalna kawa brylowała w pawilonach gastronomicznych, sklepach i na dworcach kolejowych.

Turek – tania alternatywa dla kawy, produkowany z jęczmienia, żyta i innych zbóż.

Kawy z PRL-u

Polkawa – kawa rozpuszczalna, produkowana w Polskiej Wytwórni Płodów Zielarskich „Polfa”. Choć nie miała wysokich walorów smakowych, była szeroko konsumowana przez obywateli PRL.

Kawa Szatan

Społeczny aspekt kawy w PRL-u

Kawa stała się sposobem na nawiązywanie kontaktów z przyjaciółmi, sąsiadami, a nawet nieznajomymi. Ludzie gromadzili się w kawiarniach, w kuchniach i salonach, dzieląc się historiami i śmiejąc się nad garnkiem z parującym gorącym płynem. Była to okazja do oderwania się od monotonii dnia codziennego i znalezienia ukojenia w dawce kofeiny i w prostej przyjemności rozmowy.

Podawana w cienkiej szklance i w koszyczku z uchwytem, kawa w PRL-u to dla wielu symbol przetrwania, symbol codzienności, ale również próba odnalezienia w małych rzeczach chwili radości i odrobiny luksusu.

Kawiarnia w PRL

Końcowe refleksje

Wracając wspomnieniami do PRL-u, do czarnej kawy (z fusami) w szklaneczce i jej zamienników, warto uświadomić sobie, jak bardzo różni się nasza rzeczywistość od tamtej epoki.

Dzisiaj mamy łatwy dostęp do najlepszej jakości kaw, takich jak Lavazza, Boasi, Covim, i in. Możemy się cieszyć różnorodnością smaków, zapachów i niezwykle estetycznymi sposobami podawania tego napoju. Doceniajmy to, co mamy, ciesząc się jednocześnie z każdego kolejnego łyku wybornej aromatycznej kawy!

Kawa z PRL i współcześnie